7 października odbyła się uroczystość wręczenia nagrody im. Ireny Sendllerowej „Za naprawianie świata”. Laureatką siódmej edycji została Marina Hulia, nauczycielka z Społecznego Gimnazjum na Raszyńskiej w Warszawie, która otrzymała 15 tys. złotych.

 

Przewodniczący kapituły, Krzysztof Czyżewski, wręczając nagrodę podkreślał, że laureatka - tak jak on sam - jest człowiekiem pogranicza. Nauczycielka pochodząca z mieszanej rodziny białorusko-rosyjskiej, urodzona na Ukrainie, od lat mieszkająca w Polsce, która stworzyła sobie „rodzinę z wyboru” złożoną z Czeczenów, Polaków, Białorusinów; muzułmanów, Żydów i prawosławnych, dorosłych i dzieci.  Istotą jej pracy jest pomoc wykluczonym: pracuje z dziećmi uchodźców, starając się łagodzić ich traumę związaną z wojną i pobytem w innym kraju oraz poczucie obcości. Jej uczniami są głównie dzieci ze zdiagnozowanym szokiem kulturowym lub objawami stresu pourazowego. Ze swoimi podopiecznymi jeździ do  ośrodków pobytu dla cudzoziemców, gdzie dzieci grają koncerty oraz tańczą pod hasłem „Dni bez krat”. Biorą w nich udział mieszkające w ośrodkach zamkniętych dzieci uchodźców z krajów byłego Związku Radzieckiego, Iranu, Palestyny, Nepalu, Syrii i Afganistanu. Uczniowie pani Mariny przygotowują dla nich słodycze, laurki, zabawki, uczą ich piosenek i tradycyjnych czeczeńskich tańców.

 

Laureatka nagrody mówi, że nie potrafi zamknąć swoich działań w opisie rezultatów, odbiorców, celów i efektów. Opowiadając o swojej uczennicy z porażeniem mózgowym, której recytuje rosyjską poezję, stwierdziła „Jagódka nie jest projektem. Jagódka nie wpisuje się w rubryki, cele, grupy odbiorców, efekty. Ona po prostu jest”.

Pani Marina wspominała także początki swojej pracy z Tamerlanem – czeczeńskim chłopcem, z którym bardzo długo nikt nie potrafił sobie poradzić. Nauczyciele odsyłali dziewięciolatka od szkoły do szkoły, aż znalazł się w  szkole przy szpitalu psychiatrycznym. Marina Hulia zaczęła pracować z chłopcem według zasad pedagogiki Korczaka, starając się nie tyle nauczać, co uczyć się siebie nawzajem. Pewnego dnia Tamerlan spytał mnie „Czy gdyby zabili wszystkich Czeczenów i zostałbym tylko ja, to czy byłbym zagrożonym gatunkiem objętym ochroną?” Odpowiedziałam: „Już jesteś pod ochroną. Jestem przy tobie i ciebie nie opuszczę” - opowiada. W trzy lata, które minęły od rozpoczęcia pracy z Tamerlanem, chłopiec zmienił się nie do poznania: zyskuje nowych przyjaciół, rozwija zainteresowania, czyta, pisze i śpiewa.

 

Prezydent Bronisław Komorowski skierował do laureatki list gratulacyjny, który podczas ceremonii odczytała min. Irena Wóycicka, Podsekretarz ds. społecznych w Kancelarii Prezydenta.

"Obchodziliśmy w maju piątą rocznicę śmierci Ireny Sendlerowej. Z roku na rok przybywa w Polsce szkół, ulic i inicjatyw nazywanych jej imieniem. Nie chcielibyśmy jednak, by z ciepłej i pogodnej pani Ireny, jaką zapamiętali ją przyjaciele i bliscy, stała się wielką, ale odległą i chłodną postacią spoglądającą na nas z pomników. Dlatego pięknym hołdem dla Ireny Sendlerowej jest nagroda przyznawana nauczycielom, którzy w swojej codziennej pracy z uczniami kierują się wartościami uosabianymi przez patronkę konkursu. Wcielają w życie i przekazują swoim wychowankom ideały Sendlerowej, ucząc tym samym, że wartości takie, jak szacunek dla innych, odpowiedzialność za drugiego człowieka oraz wrażliwość na jego krzywdę, nie są zastrzeżone wyłącznie dla bohaterów szkolnych podręczników historii".

 

Oprócz Mariny Hulii, która została laureatką nagrody, kapituła wyróżniła także ośmioro innych nauczycieli:

  • Zofię Cofałkę z Gimnazjum nr 2 im Jana Pawła II w Chorzowie,

  • Izabelę Kaletę z Zespołu Szkół w Woli Jachowej,

  • Iwonę Kryczkę z Gimnazjum nr 9 im. Hieronima Dekutowskiego w Lublinie,

  • Mariusza Sokołowskiego z Gimnazjum im. ks. Rabczyńskiego w Wasilkowie,

  • Barbarę Subko z Liceum Francuskiego w Warszawie,

  • Ewelinę Waląg z Liceum Ogólnokształcącego im. A. Mickiewicza w Górze,

  • Teresę Witkowską z Zespołu Szkół im. gen. Kaliskiego w Górze,

  • Annę Włodek z II Liceum Ogólnokształcącego w Tarnowskich Górach.

 

Dodatkowo kapituła przyznała również specjalne wyróżnienie zbiorowe dla trojga nauczycieli z Zakładu Poprawczego w Poznaniu:

  • Katarzyny Iwińskiej,

  • Mariusza Cieleckiego,

  • Dominika Piotrowskiego.

 

Członkowie jury podkreślali, że nauczyciele, którzy pracując z „trudnymi” uczniami, starają się rozwijać w nich wrażliwość na potrzeby innych, tym samym realizują w praktyce idee Ireny Sendlerowej – zwracają się do osób współcześnie wykluczonych i zamiast stawiać na nich krzyżyk, podają im rękę.

Po części oficjalnej goście ceremonii mieli okazję zobaczyć działania laureatki nagrody w praktyce – na scenie wystąpił czeczeński zespół taneczny Nocchio, którym opiekuje się pani Marina oraz pani Petimat Debirova. Tancerzom udało się wciągnąć do zabawy publiczność: jako pierwsza do tańca dała się porwać ubiegłoroczna laureatka Małgorzata Rusiłowicz, a po niej także inni uczestnicy uroczystości, w tym sam ambasador Izraela Zvi Rav-Ner i wiceminister MEN Joanna Berdzik.  

 

Nagroda „Za naprawianie świata” powstała z inicjatywy Stowarzyszenia „Dzieci Holocaustu” w Polsce i amerykańskiej fundacji „Life in a Jar”. O nagrodę (w wysokości 10 tys. dolarów) ubiegać się mogą nauczyciele szkół podstawowych i ponadpodstawowych w Polsce i USA, którzy aktywnie uczestniczą w życiu swojej szkoły i społeczności lokalnej oraz wychowują młodzież w duchu tolerancji i propagują te wartości i postawy, które reprezentowała Irena Sendlerowa. Co roku wyróżnieniem tym uhonorowany zostaje jeden nauczyciel w Polsce i jeden w Ameryce

Irena Sendlerowa – patronka nagrody, urodziła się 15 lutego 1910 roku w Warszawie. Podczas II wojny światowej kierowała referatem dziecięcym konspiracyjnej Rady Pomocy Żydom „Żegota” (organizacji społecznej Polskiego Państwa Podziemnego). Wraz ze współpracowniczkami uratowała blisko 2500 dzieci z warszawskiego getta, a ich prawdziwe nazwiska przechowała w zakopanych w ziemi słoikach. Po wojnie kontynuowała pracę społeczną (m.in. w Polskim Czerwonym Krzyżu, Wydziale Opieki Społecznej Urzędu Miasta Warszawy) oraz dydaktyczną (w szkole pielęgniarskiej). Irena Sendlerowa została uhonorowana min. Orderem Orła Białego, nagrodą im. Jana Karskiego, otrzymała honorowe obywatelstwo Izraela. Do ostatnich dni życia mieszkała w domu opieki przy klasztorze oo. Bonifratów na Nowym Mieście w Warszawie.

Pierwszymi laureatami byli Norman Conard z Union Town w stanie Kansas i Robert Szuchta, nauczyciel historii z LXIV Liceum Ogólnokształcącego im. Stanisława Ignacego Witkiewicza w Warszawie – wybrała ich osobiście Irena Sendlerowa.